Mamo! Chcę na podłogę!

MAMO! POŁÓŻ MNIE NA BRZUCHU

…ale nie na sofie, chcę na podłogę!

Ostatni tydzień pracy w gabinecie mogłabym nazwać „tygodniem kanapowców” albo „tygodniem sofiarzy”. Dlaczego? Otóż wszystkie moje maluchy zmieniły od dawna polecane miejsce ich rozwoju – podłogę na poczet miękkiej sofy. Tłumaczenia Mam są różne, ale nie o tym idzie rzecz. Dlaczego miękka sofa z Black Red White przegrywa z prostacką podłogą? Ano dlatego, że podłoga jest twarda! Co to znaczy dla Maluszka? Możliwość pchania w podłoże, które reaguje na te pchanie. Sofa nam co najwyżej może się zapaść, nie mamy żadnej reakcji z podłoża. Z podłogą jest zupełnie odwrotnie. Maluszek, któremu tylko co odpadł pępek może spokojnie spędzać jakąś część swojego dnia w pozycji na brzuchu. Na pewno starał się będzie dźwigać głowę. Początkowo będzie to nieciekawie wyglądające dziobanie, a sam delikwent będzie wyglądał jakby walczył o życie i próbował podnieść głowę ważącą tonę. To właśnie ten trening sprawi, że będzie pchał przedramionami, a później łokciami w podłoże, będzie pracować cała obręcz barkowa, będą “schodzić” łopatki, by za jakiś czas pojawiła się szyja, a głowa była dźwigana i spokojnie obracała się w każdą ze stron za rodzicem czy zabawką. Proste, prawda? Kochani, tego nie da nam miękka sofa! Nigdy!

To teraz wszystkie Mamy biorą swoje Maluchy i lecą na podłogę. Trenowanie takich umiejętności przynosi wiele frajdy dla rodzica i dla dziecka. Rzeczywistość nie jest zawsze taka kolorowa i nasz Mały Brzdąc nie zawsze chce leżeć na brzuszku i “pracować”. Jak mu wtedy pomóc i jak go zachęcać?  Na pewno pomoże kładzenie na powierzchni, która nie jest idealnie płaska i fajną alternatywną jest klatka piersiowa rodzica lub kładzenie w poprzek ud opiekuna. Należy pamiętać, że głowa Maluszka musi być wyżej niż jego pupa oraz żeby ręce dziecka były wysunięte do przodu. Więcej o tym dlaczego leżenie na brzuszku jest takie ważne przeczytasz w TYM artykule. TUTAJ za to dowiesz się jak wspierać dziecko gdy leżenie na brzuszku jest dla niego trudną aktywnością. Jeśli dopiero przez Tobą jest wybór pierwszego podłoża i tym samym pierwszej maty to TEN wpis będzie dla Ciebie bardzo pomocny.

Z innej beczki…

W tym całym pędzie rozwojowym pamiętajmy, że każde dziecko jest indywidualnością i jednostką niepowtarzalną mającą zakodowane pewne umiejętności, które przyjdą prędzej czy później (mówimy o dzieciach zdrowych).


Nie chcesz przegapić nowych artykułów na blogu? Kliknij TUTAJ i sprawdź szczegóły. Dzięki temu będziesz na bieżąco z każdą nową treścią na blogu.

Add a Comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *